Mad Gardener's World

Fakt w tym roku zimy ni ma… Przynajmniej takiej typowej i przynajmniej na południu. No była raz, ale tylko przez chwilkę i tylko w górach: Ten incydent trwał tak krótko, pogoda była tak paskudna że właściwie poza 2 fotkami nie zasłużył na większą sesję fotograficzną i zainteresowanie.  Później zaczęła się najdziwniejsza zima w mojej ogrodowej […]

Czytaj dalej

Jak co rok i tym razem zima zaskoczyła drogowców i to na dodatek pod koniec listopada. Miałam nadzieję, że ciut odpuści ale gdzie nie spojrzeć wszędzie biało. Trzeba przyznać, że pomimo uciążliwości takiej pogody na co dzień to jednak zima ma swój urok. Drzewa pięknie wyglądają otulone puchową pierzynką. Dla większości roślin, np bylin czy […]

Czytaj dalej

Chyba nikt nie potrafiłby lepiej od Leopolda Staffa napisać o przedwiośniu. Zima w tym roku dała trochę w kość i niskimi temperaturami i długim zaleganiem śniegu. Jeszcze tydzień temu w moim ogrodzie było tak, pomimo + 9 stopni Celsjusza:   Na szczęście zima sobie poszła i chociaż do topienia Marzanny pozostało trochę czasu, to czuć […]

Czytaj dalej