Mad Gardener's World

Do Sissinghurst ciągnąć będzie mnie już zawsze.  Tym razem w maju, piątkowe popołudnie wybrałam nieprzypadkowo. Pięć razy w  w roku Ogrody Sissinghurst czynne są do wieczora, tzw Special late night opening. Postanowiliśmy skorzystać z tej okazji, co miało swoje plusy. Po pierwsze udała nam się pogoda,  wprawdzie momentami było chłodno ale ciągle świeciło słoneczko.  Późnym […]

Czytaj dalej

Po raz kolejny udało mi się zagłębić w świat Vity, tym razem u progu jesieni. Nawet dzień był trochę pochmurny, jesienny.  Mimo to dzień  spędzony w ogrodach Sissinghurst uważam za bardzo udany i przyjemny, bo przecież cóż może być radośniejszego niż napawanie się jednym z najpiękniejszych angielskich ogrodów? Rabata na pierwszym dziedzińcu ogrodów: Tych ławek […]

Czytaj dalej

Czerwiec to czas kwitnienia wielu gatunków irysów a ponieważ nie mogłam oglądać tych w moim ogrodzie postanowiłam sportretować co ciekawsze w ogrodach Sissinghurst. Zapraszam do obejrzenia.

Czytaj dalej