Ogrody Marta Góra

Prosiak – Papaver lateritium ‚Fireball’

Z Prosiakiem to była zabawna historia, mianowicie kiedyś moja znajoma oznajmiła mi że Prosiak jej zakwitł. Hmm… znałam już sporo roślin, ale Prosiak?  Okazało się że to nic innego a mak orientalny  Papaver lateritium odmiany nieznanej o dość intensywnym i nasyconym  kolorze oraz brzydkim zwyczaju rozłażenia się po całym ogrodzie. Zrobiłam ten błąd i posadziłam Prosiaka u siebie.  Prosiak się rozrasta coraz bardziej, włazi w róże, w irysy i w co tylko da radę;) Ale jak kwitnie jest uroczy i naprawdę chciałabym poznać nazwę odmiany.

Epilog – okazało się że zagadka Prosiaka rozwiązała się niejako przypadkiem – Papaver lateritium ‚Fireball’ rósł sobie w ogrodach Sissinghurst i wyglądał dokładnie jak moje prosie, chociaż jest duża szansa iż to złudzenie i się mylę;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.