Ogrody Marta Góra

Pensthorpe – Millennium Garden Pieta Oudolfa w sierpniu

Już jakiś czas temu pisałam o tym ogrodzie i pokazywałam zdjęcia.   Pomyślałam sobie że przerwa świąteczna to doskonały czas na obejrzenie czegoś ekstra.  Myślę, że preriowy ogród Pieta Oudolfa świetnie będzie się w ten klimat wyjątkowości wpisywał.  Ostatnimi czasy (i myślę że to głównie zasługa Oudolfa) ten trend preriowo-bylinowy jest bardzo silny na całym świecie, dotarł też już jakiś czas i do Polski.

Mimo że byłam w tym ogrodzie po raz kolejny, to jednak uważam że termin sierpniowy był najbardziej trafiony.  Większość bylin i traw była wtedy (10 sierpnia) w najlepszym dla siebie momencie.  Trudno tutaj się rozpisywać dłużej… Mam nadzieję, że zdjęcia chociaż w znikomej części ukażą talent mistrza.  Ja spacerując po tym ogrodzie czułam ogromną przyjemność połączoną z silną ekscytacją, ale przede wszystkim czułam się trochę jak intruz który za pomocą jakiejś magicznej i nadprzyrodzonej siły znalazł się w samym środku impresjonistycznego dzieła…

Zapraszam więc zatem na wirtualny spacer – oto świąteczny prezent dla  moich czytelników:)

 

Mam nadzieję że ta spora porcja zdjęć sprawiła Wam przyjemność.  Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wszystkim Czytelnikom w nadchodzącym 2018 roku  wspaniałych doznań ogrodowych,  wyjazdów a przede wszystkim mnóstwo  radości oraz satysfakcji z uprawy własnego ogrodu.

 

Tekst i zdjęcia Marta Góra

 

    • błękitna, 28 grudnia 2017, 4:35 am

    Odpowiedz

    Dziękuję za umożliwienie mi wirtualnego spaceru po tym pięknym ogrodzie.
    Życzę Szczęśliwego Nowego Roku i dalszych inspirujących wpisów na blogu.

      • marta, 28 grudnia 2017, 10:36 am
      • Autor

      Odpowiedz

      Również życzę wszystkiego dobrego w Nowym roku:)

    • s, 28 grudnia 2017, 11:08 am

    Odpowiedz

    Auć a gdzie Photoshop- mnie tam nie powinno być – zaburzam kompozycję …. Dziękować za przypomnienie tego wspaniałego ogrodu, nie miałam nawet czasu przejrzeć zdjęć:/ Trzeba by jeszcze zrobić relacje kiedyś z jesieni może końcówka września albo październik 🙂 pozdrawiam Noworocznie s

      • marta, 28 grudnia 2017, 11:12 am
      • Autor

      Odpowiedz

      Sylwia dzięki za komentarz:0 Ładnie się wkomponowałaś w te nasadzenia Oudolfa. Relacja z pozostałej części ogrodu już była. Takoż zdjęcia z października;) Znajdziesz je na wstępie artykułu pod linkiem zaznaczonym na niebiesko. Teraz to mogłyby być tylko grudniowe fotki bo jestem niedaleko:) Wszystkiego dobrego w nowym roku:)

        • s, 31 grudnia 2017, 12:35 pm

        Odpowiedz

        Hej cieszę się z tej informacji – jakoś mi umknęło- pamiętałam tylko zdjęcia z czerwca…. Chętnie zobaczę – zresztą uważam że te kompozycje na żywo są jeszcze ładniejsze niż na zdjęciach-nawet Twoich 🙂 serdeczności s

          • marta, 31 grudnia 2017, 1:03 pm
          • Autor

          Odpowiedz

          Też uważam że zdjęcia nie oddają tego co widziałyśmy na żywo:)

  1. Odpowiedz

    Dziękuję za ten prezent, mogłabym takie otrzymywać cały czas 🙂 Przyjemnie tak pospacerować choć wirtualnie, bo niestety moje marzenie o objazdówce po Oudolfowskich ogrodach nadal pozostaje tylko marzeniem. A w zeszłym roku byłam już tak bardzo blisko, tak blisko… 🙁 W tym już teraz oszczędzam na wyjazd i nie daruję choćbym miała na kanapkach z masłem orzechowym ciągnąć przez kilka miesięcy 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.