Mad Gardener's World

Geum ‚Gimlet’

Rok temu pisałam już o nowych kuklikach tutaj. Dzisiaj pokażę kolejne odkrycie, tym razem o jasno cytrynowych, pastelowych kwiatach.  Oto właśnie ‚Gimlet’

 

Z wszystkich odmian które w ostatnim czasie się u mnie pojawiły, ten ma chyba największe kwiaty.  Do tego kwitnie bardzo długo i obficie. Kwiaty są  półpełne, płatki w środku ciemniejsze a na zewnątrz jasne, waniliowe.

Dosadziłam go do niebieskich  bodziszków licząc że chociaż przez chwilę kwitnienie się nałoży. Mam wrażenie, ze bodziszki zakwitną lada dzień.

Od jakiegoś czasu kukliki są u mnie rośliną podstawowego doboru, trudno im się oprzeć. I jak w przypadku ‚Mai Tai’ tak i tym razem pojedyncza roślina nigdy nie zapewni takiego wizualnego efektu.

Tekst i zdjęcia Marta Góra

Zapisz

Zapisz

2 komentarze

  1. Odpowiedz

    Co ma zrobić ktoś kto ma piaszczystą glebę i pasjami może oglądać kukliki? A ten cytrynowy to już mógłby sadzić w ogrodzie….

      • marta, 26 maja 2017, 8:21 pm
      • Autor

      Odpowiedz

      Próbować. Moja wspólnika na nadwiślańskim piachu go uprawia. Ponoć nawet rośnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.