Mad Gardener's World

Polypodium

Ta paproć przywędrowała do mnie już jakiś czas temu, ale niefortunnie wybrałam jej stanowisko i właściwie nie przyrastała. Dopiero zmiana miejsca pomogła i  w efekcie zaczęła jakoś wyglądać.  Chociaż jest naturalną mutacją od Polypodium vulgare, czyli paprotki zwyczajnej to jednak trochę się od niej różni – zarówno listki i liść są większe, czyli całość jest […]

Czytaj dalej